by Karola Piotrowska  |   Photographer of love  |   Cała Polska  |  Cały świat  |  tel. +48 736 847 101  Polityka prywatności

Odwiedź mnie na Instagramie

Kiedy sezon ślubny po woli się zamyka całe na biało wchodzą sesje świąteczne. Ponieważ temat tego co ubrać na te wyjątkowe zdjęcia, co chwila wraca do mnie w wiadomościach – tworzę i puszczam dalej w świat kilka dobrych zasadach ubioru do sesji świątecznych i inspiracji. Mam nadzieję, że pomoże się Wam to lepiej przygotować (:
Jedną z największych zalet sesji domowych jest przytulny i rodzinny klimat kiedy pogoda nie sprzyja odkrywaniu plenerów. Dom to dla Was i Waszych pociech najbardziej naturalne miejsce, w którym możecie być w 100% sobą. Do tego nie ma wtedy potrzeby płacić za wynajem miejsca do zdjęć. Są sytuacje w których nie mamy miejsca w domu lub najzwyczajniej chcemy osiągnąć czysty,
Z reguły większość sesji jest realizowana plenerowo. Nie ma się co dziwić, bo plener to zwykle duża dowolność kadrów i piękne światło. A co jeśli są warunki nie sprzyjające do sesji w plenerze? Takie jak zła pogoda (najczęściej w okresach jesień-zima) czy fakt posiadania dwutygodniowego maluszka, którego w złej pogodzie na pewno nie wyciągniemy na zewnątrz. Jest na to pełne
Sesje rodzinne to idealna okazja do uwiecznienia przemijającego czasu. Coraz więcej rodziców dostrzega to jak szybko rosną ich dzieci. Sama zawsze po sesjach z bobasami jestem zadziwiona kiedy widzę je kilka tygodni później, bo tak szybko się zmieniają. Dlatego te sesje zyskują na popularności. Co zrobić by mieć zdjęcia takie jakie oczekujecie? Wybrać odpowiedniego fotografa, który się o Was zatroszczy.
Jeżeli miałabym wyobrazić sobie najbardziej beztroski i slow wedding ślub to zdecydowanie byłby to ślub w Violinowie. Po środku dosłownie niczego mieści się przestrzeń z innej bajki. Śmiało mogłabym nazwać ją Nibylandią, bo nie każdemu dane jest zobaczyć to miejsce na własne oczy. Jest tam mnóstwo miejsca na ceremonie (w różnych konfiguracjach). Największe wrażenie robi jednak przestrzeń na wesele pod
Kochacie Włochy i chcielibyście wziąć tam ślub, ale bez specjalnego zabierania wszystkich gości poza granice Polski? Jest na to sposób i to nawet w centralnej części naszego kraju! Wyobraźcie sobie czerwony garnitur, wjazd na ceremonie Vespą a na przyjęciu makarony i pizza? Wystarczy, że zmienicie nieco formułę i zadbacie o włoskie jedzeni i dekoracje. A do tego zdecydowanie polecam Justynkę